UW-Team.org

Przepisy mojej babci:

lipiec 10th, 2007

Bakłażany duszone, Bakłażany duszone w połówkach, Bakłażany nadziewane, Bakłażany z grzybami, Baranina po gruzińsku. Baranina duszona w warzywach, Baranina duszona ze śliwkami, Baranina duszona  z kiszonymi  ogórkami, Baranina duszona z miętą, Baranina duszona z miodem. Baranina z brukwią, Baranina z cebulą i pomidorami, Baranina  z curry, Baranina z fasolą, Baranina z grochem i pęczakiem, Baranina z papryką. Baranina z pomidorami, Baranina z porami, Baranina z rzodkwią, Barszcz ukraiński, Barszcz ukraiński, Bigos z baraniną i grzybami, Bitki baranie z kartoflami. Bitki baranie z włoską kapustą, Bitki baranie z warzywami, Bitki cielęce w warzywach, Bitki wołowe, Boczek duszony z cebulą, Botwina na jarzynkę, Bób duszony z boczkiem, Bób duszony z boczkiem, Bób na przystawkę. Bób z kiełbasą, Bób z wody, Brukiew duszona Budyń z dyni, Budyń z gotowanego ryżu i homogenizowanego twarożku,  Budyń z gotowanego ryżu i jabłek, Budyń z gotowanej kaszy jaglanej,  Budyń z ryb gotowanych, Budyń z ryb surowych.. Budyń z sera. Budyń z tartej  bułki, Budyń z twarogu, Bulwy duszone, Bulwy z wody.

Edyta wierzy w Boża opaczność

lipiec 9th, 2007

Edyta wierzy, że nad jej chłopakiem czuwa boża opatrzność. Zdradza też że, do narodzin ich miłości przyczynił się inny wypadek. W kwietniu 2004 r. jej Łukasz, prowadził samochód. Pasażerem był Robert. Auto wypadło z trasy zakręcie, największych obrażeń doznał Robert. W szpitalu obu znajomych odwiedzała Edyta, ona podtrzymywała Roberta na duchu, kiedy polscy lekarze powiedzieli mu, że nigdy nie będzie mógł prowadzić samochodu wyścigowo. Robert nie wyobrażał de życia bez wyścigów. Pojechał więc do Włoch, gdzie doktor Riccardo Cecacrelli uratował jego rękę i karierę. W prawym ramieniu na pamiątkę zostało mu po wypadku 18 śrub. Po powrocie z Włoch przyszedł z różami do Edyty Chciał podziękować jej za opiekę i wsparcie. Zawsze był skromny i nieśmiały. Dlatego wcześniej nie miał dziewczyny, a róże kupował tylko matce. Po cichu zazdrościł kolegom z toru, że pokazują się w towarzystwie pięknych dziewczyn. A teraz także obok niego była śliczna panna z Krakowa. Edyta zmieniła jego świat. Odkąd się zakochał, wreszcie zaczął się uśmiechać, spotykać z ludźmi. Pierwszy samochód tata kupił mu, gdy Robert skończył 5 lat i od tej pory nie widział świata poza wyścigami. A zamiast prawić komplementy dziewczynom rozmawiał z samochodami wyścigowymi, - Teraz chcę wygrywać tylko dla niej - mówi w wywiadach kierowca teamu BMW-Sauber. Teraz wygrywa tylko dla niej, a Edyta stała się wiernym kibicem Formuły 1. Imponuje jej to, że Robert zawsze stawia sobie najwyższe wymagania i je realizuje. Dlatego nie ma wątpliwości, że Robert wróci na tor i znowu będzie jednym z najszybszych kierowców. Oczywiście, że teraz strach o niego będzie znacznie większy Ale w tym sporcie trzeba być twardzielem i wierzyć w szczęście. Edyta jeszcze nie wie, czy będzie w stanie oglądać wyścigi z jego udziałem. Roberta na torze nie oglądają też jego rodzice. Nie chcą patrzeć, jak ich syn ryzykuje życie. Oby zawsze miał tyle szczęścia na torze. Przecież Edyta i Robert poważnie myślą o wspólnej przyszłości. Marzą o pięknym, dużym domu w Krakowie, o dzieciach. Wierzą, że teraz nic już nie pokrzyżuje ich planów…

pisma i periodyki szachowe

lipiec 6th, 2007

Uzupełnieniem literatury szachowej są także liczne pisma i periodyki szachowe - można je zaprenumerować. Jeśli naprawdę chcesz poznać świat szachów i być na bieżąco, warto po nie sięgać. W dodatku większość z nich przytacza analizy partii opracowane przez arcymistrzów oraz artykuły zawierające ich wskazówki. Do najlepszych należą:

są na bardzo wysokim poziomie i poruszają wszelkie tematy związane z szachami. Jest najbardziej podręcznikowe z wszyst­kich wymienionych tutaj czasopism.

„Chess Life” - oficjalny organ Amerykańskiej Federacji Szachowej. Jeśli możesz prenumerować tylko jedno pismo, wybierz właśnie to.

„Inside Chess” - wspaniałe pismo dla zaawansowanych amatorów. Na bieżąco in­formuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach szachowych. „New in Chess” - holenderski periodyk, chyba najlepszy szachowy magazyn na świecie. Zawiera wiele analiz partii opracowanych przez arcymistrzów i wywiady z animatorami i gwiazdami świata szachów.

„School Mates” - też publikacja Amerykańskiej Federacji Szachowej, przeznaczo­na dla dzieci.

 

Wiele zwykłych czasopism i gazet zawiera „Kącik szachowy” z diagramami, które pozwolą odkryć zwycięskie takty­ki. Zdecydowanie polecam ich lek­turę.

 

lipiec 4th, 2007

KRĘGOWCE
Ryby, ptaki, płazy, gady i ssaki są kręgowcami. Wszystkie mają kostny lub chrzestny szkielet i pokryte są skórą i jej wytworami: włosami, futrem, piórami lub łuskami. Kształty szkieletów są zróżnicowane, składają się na nie najczęściej dwie pary kończyn, kręgosłup i czaszka będąca puszkowatą ochroną dla mózgu i niektórych narządów zmysłów. W jamach   ciała znajdują się organy utrzymujące zwierzę przy życiu - serce, płuca i narządy trawienne.

Naczelne

Do naczelnych należą małpy, lemury, palczaki, indrisy,wyraki, lorisowate a również człowiek. Większość z nich przystosowana jest do życia na drzewach, wyposażona w dłonie i stopy zakończone palcami umożliwiającymi chwytanie gałęzi. Małpy człekokształtne (szympans i goryl) są naszymi najbliższymi krewnymi w świecie zwierząt. Ich ciało ma podobny kształt i podobnie jak my, zwierzęta te posiadają długie ramiona zakończone chwytnymi palcami. Niektóre małpy potrafią nawet posługiwać się narzędziami (patykami i kamieniami) w zdobywaniu pożywienia. U małp człekokształtnych brak jest ogona, u innych naczelnych może on być szczątkowy, krótki lub długi. U niektórych naczelnych ogon pełni rolę piątej kończyny.

polityka i duża gra

lipiec 3rd, 2007

                                                       

W drugiej połowie dwudziestego stulecia byliśmy technicznie przygotowani, aby doprowadzić zdrową wodę do każdego ludzkiego osiedla na naszym globie. Mimo to zrealizowanie tego programu do roku 2010 wydaje się być utopią ze względów ekonomicznych i po­lityczno-społecznych. We wszystkich poczynaniach w dziedzinie zdrowia, wód zorganizowania profilaktyki glo­balnej poczynając, decydujące znaczenie ma relacja me­dycyny do ekonomii i polityki. Oto np. wiedząc już tylko tyle, ile wiemy o wszelkich uwarunkowaniach naszego zdrowia, dysponując dużym potencjalnie zasobem środ­ków, można by zorganizować samoobronę ludzkości przed szkodliwym wpływem wielu czynników, elimino­wać je z naszego życia. Są np. kraje, które zaprzestały u siebie produkcji azbestu. Rozwijają ją natomiast w innych, mniej uprzemysłowionych krajach. Ochrona zdrowia — to także polityka i duża gra; nie zawsze o ludzkie życie, często o duże pieniądze. Patrząc na problem zdrowia w wymiarach komórkowych i w kategoriach globalnych, widząc rozległe, aczkolwiek ograniczone możliwości współczesnej medycyny, trudno nie zapytać: dlaczego-mimo tak spektakularnego postępu mówi się o jej nie­możności?

Opis niepełny i fragmentaryczny

lipiec 2nd, 2007

Opis niepełny i fragmentaryczny usiłowań zbudowania wewnątrz społeczeństwa szkoły pracy można zakoń­czyć próbą określenia, czym jest szkoła pracy, jaką instytucję tak będziemy nazywali. Można za Błońskim powtórzyć: szkoła pra­cy  jest  szkołą  wychowania   przez   pracę.

Takie określenie dotyczy wszystkich szkół, które realizowały wy­chowanie przez pracę jako konieczność życiową dzieci biednych w ustrojach klasowych, jak to miało miejsce w szpitalikach dla pod­rzutków i sierot, a nawet w próbach Owena i poszukiwaniach Pestaiozziego. Konieczność ustrojowa nie umniejsza siły wychowawczej pracy, o ile jest ona stosowana w systemie zapewniającym rozwija­nie osobowości wychowanka. Określenie to w pewnym stopniu obej­muje również przypadki uznawania pracy za źródło czy dodatkowy element wychowawczy w systemie, np. wychowanie gentelmena, pro­jektowanym przez J. Locke’a.

Celem wychowania za­równo podrzutków i wdrażania ich do pogardzanych nieraz prac, jak i wychowania rzemieślniczego, jak u Kerschensteinera, jest wychowanie obywatela społeczeństwa, znalezienia miejsca w tym społeczeństwie dla ucznia szkoły pracy, miejsca, które by za­pewniło mu bezpieczeństwo i spokój życiowy. Wychowanie to pozo­staje w służbie ancien regime’u nawet wtedy, gdy rewolucjonizuje metody kształcenia, zmienia treść szkoły i jej  organizację.

Szkoła pracy rozpoczyna się wtedy, gdy celem jest wychowanie obywatela społeczeństwa, a nauczanie pracy ma ułatwić to zadanie.

Jak wynika z wszystkich poprzednich wywodów, wychowanie przez pracę jest starsze od szkoły pracy, jest starsze od jakiejkol­wiek szkoły, która przecież zrodziła się w opozycji do naturalnego wychowania w pracy. Wychowanie to miało miejsce w formacji wspólnoty pierwotnej i trwało w gospodarstwie patriarchalnym, w okresie niewolnictwa, w feudalizmie, a nawet w kapitalizmie, gdy dzieci chłopów i rzemieślników od najmłodszych lat pracowały na ojcowskim zagonie czy w ojcowskim warsztacie.

wystawy psów w Polsce

lipiec 1st, 2007

Początek współczesnym wystawom w Polsce dały pokazy żywego inwentarza już w XIX w., we wszystkich trzech zaborach. Psy zjawiały się na nich niejako przy okazji, obok innych zwierząt domowych. Organizowano także oddzielnie pokazy oraz próby polowe psów myśliwskich. Najwcześniejsze wzmianki pochodzą z Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Centralne Towarzystwo Gospodarcze zorga­nizowało w 1862 roku w Gostyniu wystawę żywego inwentarza, a tygodnik „Zie­mianin” to odnotował: „Były także i psy na wystawie, lecz również w przeważnej większości rasy angielskiej, a jeden tylko pies zwyczajny, podwórzowy, który otrzy­mał nagrodę…” Powstałe w 1906 roku Towarzystwo Łowieckie w Poznaniu zorga­nizowało konkursy polowe w 1909 roku (Iwno) i w 1914 roku (Wojnowice). W zaborze austriackim szczególne zainteresowanie wzbudzały psy myśliwskie. W 1877 roku odbyła się we Lwowie Krajowa Wystawa Rolniczo-Przemysłowa, na której obok zwierząt gospodarskich zaprezentowano psy z ziemiańskich hodowli. Sprawozdawca donosił: „…stały na przemian konie, bydło, wreszcie kury i psy łowieckie, jak wyżły, ogary, kundysy - w pięknych okazach… - a także -… jamniki przepyszne”.

W zaborze rosyjskim od 1881 roku zaczęto organizować w Warszawie, zawsze w czerwcu, wystawy żywego inwentarza, lecz psy na tych pokazach pojawiały się pojedynczo. W 1889 roku powołano warszawski oddział Cesarskiego To­warzystwa Prawidłowego Myślistwa, który od 1895 roku przeprowadzał próby polowe psów legawych.

Pierwszą - już samodzielną - była Warszawska Wystawa Psów, która odbyła się 12 czerwca 1902 roku w ogródku przy ulicy Nowy Świat. Pokazano na niej 120 przedstawicieli „ras myśliwskich, obrończych i pokojowych”. Wystawę tę powtarzano corocznie przez 12 lat, do 1914 roku (przytaczam to za Danutą Forelle i Marią Szuszkiewiczową).

Wybuchła wojna. Ucierpieli ludzie i zwierzęta. Ale okres międzywojenny to udane próby rekonstrukcji polskiej kynologii.

“APS”

czerwiec 27th, 2007

O niepowtarzalności wyrobów niech świadczy fakt, iż każdego roku w sprzedaży
pojawia się od 3 do 4 kolekcji sygnowanych marką “APS”. Dzięki temu Panie
ubierające   propozycje   firmy   mają  zapewnione,  jakże   cenne,   poczucie   swej
oryginalności i niepowtarzalności.
Solidność, staranność wykonania, dbałość o każdy detal, jak również wyjątkowy polot z jakim powstają bluzki “ZAPS” sprawiają, że zadowolone Klientki chwalą sobie ich użytkowanie, podkreślając walory będące stale priorytetem firmy, tj. wygoda w noszeniu, doskonałe wykończenie oraz, co niezwykle ważne, oryginalność i zgoda z panującą modą. Kolejną dodatkową cechą, o której pamięta się na każdym etapie produkcji bluzek, jest stworzenie Klientkom możliwości zestawiania ich z innymi elementami odzieży przeznaczonej na przeróżne okazje. Dzięki urozmaiconej, bogatej gamie wzorów i kolorów, pasują one zarówno do strojów swobodnych, jak i wszelkich wersji oficjalnych.
Wyroby firmy “ZAPS” w krótkim czasie znalazły uznanie wśród odbiorców z kraju, jak również wśród Klientów z zagranicy, zarówno z zachodnich krajów Unii Europejskiej, jak i z terenów Europy Wschodniej. Sukces ten zapewnia konsekwencja firmy w szczególnej staranności powstawania jej wyrobów na każdym ich etapie, w myśl firmowej domeny -
- od INSPIRACJI do ZADOWOLENIA KLIENTA!

ILL EASE THE EXORCIST

czerwiec 20th, 2007

Mody na Nowy York ciąg dalszy. III Ease jest solowym projektem Elizabeth Sharp, na co-dzień uznanego fotografika. Sama napisała piosenki i zagrała na wszystkich instrumentach. Przyjęta przez nią surowa, garażowa estetyka lokuje ją w ciągu alternatywnych amerykańskich wykonawców sięgającym lat 80. (Throwing Muses-Pixies-The Breeders-Julianna Hatfield). W warstwie tekstowej płyta nawiązuje natomiast do słynnego albumu Lou Reeda “New York”. Również Elizabeth Sharp interesują ciemne strony życia tego miasta. Jej piosenki to swoiste fotogramy przedstawiające takie zjawiska jak narkomania, pijaństwo, przemoc, alienacja i społeczna degradacja.

Diana udzieliła wywiadu

maj 26th, 2007

Zaledwie przed miesiącem Diana udzieliła niezwykłego, wstrzą­sającego wywiadu dla programu telewizyjnego BBC „Panorama”. Mówiła w nim o doznanym szoku poporodowym, o bulimii, nieszczęśliwym małżeństwie i o zdradzie z oficerem. Nie zostawiła suchej nitki na rodzinie królewskiej i establishmencie, podając w wątpliwość, czy Karol rzeczywiście chce zostać królem. Zażądała także przyznania jej nowej, szeroko rozumianej roli ambasadora Brytanii. Stwierdziła, że woli zostać „królową serc narodu” niż królową Anglii. Księżna Diana postanowiła odegrać tę rolę bez względu na to, czy uzyska zgodę królowej lub ministerstwa spraw zagranicznych, czy też nie. Jest przekonana, że ma niezwykły dar niesienia pociechy umierającym, chorym, kalekim i bezdomnym. W wywiadzie telewi­zyjnym przedstawiła się niemal jako święta, umacniając swój wizerunek, który chciało oglądać społeczeństw): szlachetnej i cier­piącej młodej damy. W ciągu kilku dni od wywiadu otrzymała listy od i z ooo osób, wszystkie z wyrazami poparcia dla jej decyzji mówienia o własnym życiu, małżeństwie, zdradzie i pragnieniu zostania królewskim ambasadorem.